Przyszła mi dziś na myśl jedna sprawa.
Kiedy odwiozlam syna do szkoły podjechał autokar.. a z niego wybiegły dzieci..
Minęła mnie jedna dziewczynka , może z 4 klasy. I wtedy poczułam ten przykry zapach. Zapach ubrań przesiaknietych papierosami..
Ja nie pale i mój mąż tez nie. I czy tak powinno być??
Dzieci powinny być czyste i zadbane. Ta dziewczynka tez taka była, ale jej rodzice nie zdaja sobie sprawy jak moga odbierać ja rówieśnicy czując ten zapach??
Od dzieci powinna bić świeżość..
I jeżeli te ubrania tak czuć i tak sa nasiakniete to co z płucami dziecka?
Mój tata bardzo dużo palił i pali i wiem pamiętam jak mi to bardzo przeszkadzało. Męczył mnie zapach i szczypaly oczy. Do dziś nie pozwalam i pozwalać nie będę palić w moim domu .
Nie chce truc ani moich dzieci ani siebie.
A moje hasło na dziś: JESTEŚ MAMA TO NIE PAL! I CHRON SWOJE DZIECI!
a myslisz ze dzieci 10letnie nie popalaja ...he dobre tu jest wszystko pojebane w dupach sie im juz poprzewracalo
OdpowiedzUsuńMożliwe....
OdpowiedzUsuńale znam mamy niemowlakow... one wyjda na balkon czy do toalety i mysla ze to nie szkodzi..a jednak i tych maluszkow rzeczy maja przykry zapach...